W naszej szkole wykorzystujemy każdą okazję, aby pomagać tym, którzy pomocy potrzebują. Na miarę naszych możliwości. Na miarę serc dziecięcych, które chętnie dzielą się tym czym mają. Zwłaszcza, gdy owa pomoc łączy się z dobrą zabawą. Stale rozwijamy naszą wrażliwość.
Z tego powodu 9 i 10 stycznia w naszej szkole widać było wiele gorących serc. Każdy, kto zdecydował się kupić jakąś rzecz na kiermaszu lub licytacji, organizowanych przez Szkolne Radio „Wykrzykn!k”, w zamian otrzymał czerwone serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każdy, kto wrzucił do puszki jakieś pieniążki spowodował, że w Polsce będzie mniej osób chorowało na SEPSĘ. Dzięki nam mniej osób umrze!
Przez ostatni miesiąc uczniowie i pracownicy szkoły przynosili zabawki, gry, przybory szkolne, książki, gadżety, które ich już nie bawiły, aby przekazać je na rzecz WOŚP. Dziś i wczoraj inni uczniowie nabywali je na kiermaszu i licytacji. W ten sposób wiele rzeczy nie zostało wyrzuconych tylko będzie cieszyć swoich nowych właścicieli. Dostało drugą szansę i nie zanieczyściło naszego świata. To też bardzo ważne.
Całość naszego szkolnego finału WOŚP zakończyła dyskoteka, na której sporo osób bawiło się doskonale. Wiele efektów dyskotekowych, dobre nagłośnienie i mikrofony bezprzewodowe, wspierało ich w tej zabawie. Część tych rzeczy mamy dzięki programowi # Laboratorium przyszłości. Są to dobrze zainwestowane pieniążki. Pomagają dzieciom w dobrej zabawie, która ich jednoczy, relaksuje i uczy aktywnego zagospodarowywania swego czasu wolnego.
O godzinie 18:00 zakończyliśmy licytację przedmiotów, jeszcze nie wiemy ile jest w puszkach, ale jesteśmy szczęśliwi, że nasza szkolna impreza przyczyniła się dla dobra innych. Warto było te dwa dni być w szkole już przed siódmą i pracować dla WOŚP. Niektórzy pracowali cały dzień, do późna wieczora. Ale było warto!